Jeśli marzymy o przejechaniu pustyni w poprzek, to w Libii taka możliwość istnieje i będzie to podróż przez najsłynniejszą z pustyń - Saharę. Właściwie większość terytorium tego kraju pokrywają piaszczyste diuny tylko gdzieniegdzie naznaczone oazami. Inne atuty tego kraju, czerpiącego dochód z wydobycia ropy naftowej, to oczywiście śródziemnomorskie plaże, ale też starożytne ruiny Sabratah i Leptis Magna oraz tereny wykopalisk, którym pod względem rozległości niewiele na świecie może dorównać. Sami sprawdźmy, potencjał Libii jest nieskończony, całkiem jak pustynia...