Ta karaibska wyspa pochodzenia wulkanicznego jest wciąż mało znana, gdyż pozostaje w cieniu swoich dwóch konkurentek – Martyniki i Gwadelupy. A przecież nie brakuje tu atrakcji dla tych, którzy chcą wybrać coś innego niż utarte szlaki turystyczne. Wnętrze wyspy, pokryte tropikalnymi lasami, jest zielonym rajem dla wielbicieli przyrody, podczas gdy wybrzeże i głębiny morskie uwiodą amatorów sportów wodnych i plażowania. Jeśli chodzi o wieczory, to wyspiarze ucieszą się, mogąc zapoznać nas z rytmami zouk – lokalnego tańca o kreolskich akcentach.