Malutki kraj położony na wyspach Zatoki Perskiej bardziej znany jest z zasobów ropy naftowej niż walorów turystycznych. Nieliczni przybysze pojawiają się tu zazwyczaj w interesach. Powoli jednak Bahrajn wchodzi na rynek podróżniczy i to z bardzo kuszącą ofertą: turystyka wodna w pełni rozkwitu, wydmy zachęcające do deptania w gorącym piasku i zadziwiający kontrast między przepychem, w jakim żyją nuworysze, a obyczajami beduińskimi.