Wyspy Bahama to typowy cel podróży opływających w dostatki turystów amerykańskich. Jednak coraz tłumniej przybywają tu także Europejczycy, pragnący odkryć ten mityczny archipelag. Bezludne wyspy, a na nich plaże jak z pocztówki, morskie dno mieniące się tysiącem barw… Czysta przyjemność odpoczywania w takim miejscu, popijanie drinków małymi łyczkami i trzymanie palca na przycisku regulującym prędkość chłodzącego wiatraka... Oto co nas czeka w raju słodkiego lenistwa!