Południowy obszar polarny jest chroniony międzynarodowymi konwencjami, choć niektóre państwa zgłaszają roszczenia terytorialne do tego terytorium. Można prowadzić tu prace naukowe i organizować ekspedycje badawcze, ale zasoby surowców skryte pod grubą warstwą lodu pozostaną nietknięte jeszcze przez długie dziesięciolecia. W ostatnich latach dynamicznie rozwija się także turystyka antarktyczna, mimo iż jest bardzo kosztowna i reglamentowana przez wykwalifikowany personel naukowy. Ale czy można wymarzyć sobie mocniejsze przeżycie niż wyjazd na podbój największego kontynentu świata, najzimniejszego i najsłabiej zaludnionego, gdzie prawdziwymi gospodarzami są foki i pingwiny?